Jak proszenie o pomoc wzbudza lubienie czyli o efekcie Benjamina Franklina.

Dlaczego proszenie o pomoc zjednuje nam sympatie drugiego człowieka?

Dlaczego jedną odmowę zapamiętujemy bardziej niż wszystkie spełnione prośby?

Czy zdarzyło ci się mieć problem z proszeniem o pomoc? Albo nie radzić sobie do końca z przyjmowaniem ofiarowywanej pomocy?

W jaki sposób nauczyć się prosić o pomoc?

Pożycz książkę prezydentowi.

Ben pochy­la­jąc się nad biur­kiem, macza swoje pióro w kała­ma­rzu które co jakiś czas ląduje na czy­stej bia­łej kartce. Drogi Panie – pisze – ma Pan w swej biblio­tece pozy­cje która nie­zmier­nie mnie inte­re­suje – czy jest szansa abym mógł ją przej­rzeć. Po nie­dłu­gim cza­sie otrzy­muje prze­syłkę, a w niej – książka – wybitne dzieło któ­rego poszu­ki­wał. Bez­zw­łocz­nie wysyła pełen wdzięcz­no­ści list do ofia­ro­dawcy.

A kim był ten uczynny czło­wiek który posta­no­wił uży­czyć jed­nego ze swo­ich nie­zli­czo­nych egzem­pla­rzy biblio­tecz­nych samemu pre­zy­den­towi Fran­kli­nowi? Jed­nym z jego naj­więk­szych rywali poli­tycz­nych który chwile póź­niej został jego naj­więk­szym przy­ja­cie­lem. Do ostat­nich dni swo­jego życia. .

„Ten , kto wyświadczył wam uprzejmość, będzie bardziej chętny, by znowu wam pomoc, niż ten któremu sami pomogliście” Benjamin Franklin

W taki właśnie sposób działa proszenie o pomoc.

Co zyskujemy prosząc o pomoc?

A co oprócz sympatii drugiej osoby zyskujemy jeszcze prosząc o pomoc?

  • lubimy udzielać pomocy – zależy nam na akceptacji grupy oraz na dobrym obrazie samego siebie w swoich własnych oczach,
  • kiedy udzielamy pomocy sami czujemy sie lepiej,
  • nawiązujemy relacje i poszerzamy grono znajomych,

Dosyć że pro­sze­nie o drobne przy­sługi będzie zjed­ny­wało nam sym­pa­tie dru­giego czło­wieka, to oka­zuje się ze bar­dzo nie­do­sza­co­wu­jemy liczby speł­nia­nych próśb. Nasza obawa przed odmowa tak sku­tecz­nie nas hamuje – ze na swoim kon­cie mamy praw­do­po­dob­nie sporo nie nawią­za­nych rela­cji, ni­gdy do skutku nie­do­szłych ran­dek czy o wiele mniej, zaan­ga­żo­wa­nych dar­czyń­ców któ­rzy ni­gdy o pomoc nie zostali popro­szeni.

Bada­nia poka­zują ze jeżeli odwa­żymy się popro­sić o pomoc – wska­za­nie drogi do kam­pusu uni­wer­sy­tec­kiego i poto­wa­rzy­sze­nie w dro­dze do niego – około 5–10 minu­towa przy­sługa – to okaże się że pra­wie co druga osoba będzie w sta­nie nam pomoc. Takie bada­nia zostały prze­pro­wa­dzone w roż­nych dzie­dzi­nach – tak ja cho­ciażby zbie­ra­nie dat­ków na cele cha­ry­ta­tywne. Oka­zuje się ze bar­dzo nie dosza­co­wu­jemy mocy wyra­żo­nej prośby.

Niestety jest rowniez tak ze jeżeli przełamiemy nasz strach przed proszeniem o pomoc, i okaże się nasza prosba zostanie odrzucona to znacznie bardziej zapadnie nam w pamięć ta mała porażka, aniżeli te wszystkie prośby które zostały spełnione. Czego się tak naprawdę boimy prosząc o pomoc?

Czego się obawiamy prosząc o pomoc?

  • odrzucenia,
  • surowej oceny innych że nie potrafimy sobie sami poradzić z danym problemem,
  • odebranie naszej prośby jako słabości,
  • prosząc o pomoc czujemy sie skrepowani, zażenowani.

Choć proszenie o pomoc wzbudza w nas lek i obawy, okazuje sie ze nasza prośba rzadko odebrana jest jak coś niestosownego lub niezręcznego. Choć oczekujemy surowej oceny czasem często możemy sie miło zaskoczyć .

Proszenie o pomoc wcale nie musi być oznaka słabości, a wręcz oznaka siły. Jeżeli poprzez proszenie o pomoc możemy zmienić swoja sytuacje, a także pozyskać czyjąś sympatię, w dodatku otrzymujemy to na czym nam zależy, czy to nie wygląda przypadkiem na wpływ społeczny? Rzeczywiście tak – zresztą wykorzystał to Benjamin Franklin.

Pro­sze­nie o pomoc jest oznaka tego ze zda­jesz sobie sprawę ze swo­ich moc­nych stron ale przede wszyst­kim ze swo­ich ogra­ni­czeń. Wiesz że – nie znasz odpo­wie­dzi na każde pyta­nie, ani nie posia­dasz każ­dej moż­li­wej umie­jęt­no­ści przy­dat­nej w życiu. Dopusz­czasz do sie­bie myśl ze nie jesteś samo­wy­star­czalny, a nawet ze do swo­jego ist­nie­nia potrzebne jest wspar­cie dru­giego czło­wieka. Pro­blem z pro­sze­niem o pomoc może łączyć się wyso­kim pozio­mem potrzeby kon­troli a co za tym idzie per­fek­cjo­ni­zmu ponie­waż nie dopusz­czasz do sie­bie myśli ze możesz cze­goś nie wie­dzieć albo coś zro­bić w spo­sób nie­ide­alny.

Jak nauczyć się prosić o pomoc i radzić sobie z własnymi obawami?

  • nie spiesz się – jeżeli masz pro­blem z pro­sze­niem o pomoc, nie rzu­caj się od razu na wiel­kie prośby lub nie roz­sie­waj ich wszę­dzie na około, Powoli i poje­dyn­czo, jeżeli zda­rzy się ktoś nie będzie mógł Ci pomoc, szybko się znie­chę­cisz i będziesz miał jesz­cze więk­szą trud­ność w pro­sze­niu o pomoc.
  • bądź uważny – cza­sem zda­rzy się ze ktoś zapro­po­nuje Ci podwózkę albo ze zrobi jakąś drobna rzecz dla Cie­bie, nawet jeżeli będziesz czuł się nie­swojo, sta­raj się je przyj­mo­wać, zaczniesz się oswa­jać z przyj­mo­wa­niem pomocy.
  • oka­zuj wdzięcz­ność – jeżeli masz pro­blem z pro­sze­niem o pomoc, moż­liwe ze oba­wiasz się będziesz musiał się odwdzię­czyć za oka­zana pomoc w jakiś spek­ta­ku­larny spo­sób – wystar­czy dzię­kuje, lub uśmiech – oka­zana pomoc nie zobo­wią­zuje cie do ofia­ro­wa­nia cze­goś w zamian jeżeli nie masz na to ochoty lub moż­li­wo­ści.
  • zaczy­naj od małych rze­czy – pyta­nie o godzinę, prośba o pomoc z prze­nie­sie­niem walizki, pożycz dłu­go­pis, książkę – to są małe rze­czy, póź­niej znacz­nie łatwiej będzie pro­sić o numer tele­fonu pięk­nej bru­netki, lub współ­pracę przy nowym pro­jek­cie.
  • akcep­ta­cja to pod­stawa -” na razie rze­czy są takie, jakie są, a nie takie, jakie chciał­bym, żeby były”, akcep­to­wać zna­czy odpu­ścić. Sobie i sytu­acji w któ­rej sie znaj­du­jesz. Jedna z naj­waż­niej­szych i najtrud­niejszych kom­pe­ten­cji. Zaak­cep­tuj ze w tej sytu­acji potrze­bu­jesz czy­jejs pomocy.
    • napisz na kartce naj­gor­sza rzecz jaka może się wyda­rzyć,
    • a póź­niej po pro­stu to zrób
  • proś bez­po­śred­nio – jeżeli zależy Ci na speł­nie­niu prośby małej czy dużej – znacz­nie więk­sze szanse będzie miała każda z nich wypo­wie­dziana bez­po­śred­nio – dość ze każdy z nas doce­nia poświę­ce­nie czasu i pofa­ty­go­wa­nie się do biura niż wysła­nie maila, to w dodatku oso­bi­stym proś­bom naj­nor­mal­niej w świe­cie jest trud­niej odmó­wić.

Skąd ja to wszystko wiem?

Bohns, V. K., & Flynn, F. J. (2010). “Why didn’t you just ask?” Underestimating the discomfort of help-seeking. Journal of Experimental Social Psychology, 46(2), 402-409.

Jecker, J., & Landy, D. (1969). Liking a person as a function of doing him a favour. Human relations, 22(4), 371-378.

J. Schopler, J.S. Compere. Effects of being kind or harsh to another on liking. „Journal of Personality and Social Psychology”. 20 (2), s. 155–159, 1971. DOI: 10.1037/h0031689. ISSN0022-3514.

Baumeister, R. F., Bratslavsky, E., Finkenauer, C., & Vohs, K. D. (2001). Bad is stronger than good. Review of general psychology, 5(4), 323-370.