Jak małe rzeczy potrafią zrobić duży efekt – czyli jak działa torowanie?

Jak torowanie pozwala zdać egzamin na lepszą ocenę?

Dlaczego jeden żółty krzyżyk jest lepszy niż wiele zielonych w zbudzaniu kreatywności?

Dlaczego dobry nastrój wpływa na większą kreatywność?

Co podwyższy nasz poziom kreatywności a co obniży?

Czym jest torowanie i jak na nas wpływa?

Takie małe a jednak wielkie.

Badania mówią ze wystarczy nas utorować na jakieś wyobrażenie/wrażenie, a nasze myśli za nim podażą. Torować to znaczy przygotowywać do podążania za określonym wyobrażeniem.

Badanie o różowym słoniu jest świetnym przykładem torowania. Wyobraź sobie różowego słonia. Z wielkimi uszami, wesoło kręconego do Ciebie słoniową trąbą. A teraz włącz stoper. Ustaw 60 sekund. I nie mysl o różowym słoniu. I jak ci poszło?

Torować nas może bardzo wiele rzeczy. Broń w pobliżu nas może torować nas na większa agresję a nawet informacja w telewizji o tym że ktoś popełnił samobójstwo – może utorować nas na swoje własne targnięcie sie na życie – jeżeli mieliśmy wcześniej myśli samobójcze.

Tym czym się otaczasz tym sie stajesz. To w takim razie w jaki sposób wykorzystać torowanie aby ułatwić sobie życie?

Wystarczy ze posadzisz kogoś przed komputerem a na nim zamiast ślicznej tapety w kotki wyświetlisz dolara. I Gotowe – będziesz zachowywał się bardziej samolubnie i nietowarzysko, mniejsza ilość pieniędzy przeznaczysz na pomaganie innym, i będziesz utrzymywał większy dystans do drugiego człowieka.

Albo kiedy chwile przed egzaminem zapiszesz na kartce parę  słów określających typowego kibica Lecha Poznań albo Legii Warszawa lub  będąc w drugiej grupie badanych – zapiszesz parę słów opisujących klasycznego profesora nauk ścisłych to okaże się ze odpowiesz na 14% więcej pytań kiedy będziesz torował sie na profesora. Tylko tyle , torowanie  w myślach obrazu profesora pozwoli ci zdać egzamin na wyższą ocenę.

Jeżeli rozpylisz w pomieszczeniu środek do sprzątania zaczniesz bardziej przykładać się do sprzątania. Natomiast jeżeli podasz komuś szklankę mrożonej kawy przed spotkaniem o pracę- oceni on kandydata do pracy jako osobę chłodną i zdystansowaną.

Torowanie – priming ma bardzo duże znaczenie w tym jak będziemy postrzegać innych i otoczenie. I dotyczy to każdego z nas.

Problemy z kreatywnością ?  Torowanie ci pomoże

Wyobraź sobie ze siedzisz przed białym płótnem na którym widnieją zielone krzyzyki, później musisz rozwiązać zadanie, kolega obok siedzi przed prawie dokładnie takim samym płótnem – Prawie. Również zielone krzyżyki i jeden żółty. I takie nakierowanie – torowanie na myśl o tym ze mógłbyś sie wyróżnić, być inny, spowodowałoby ze szukając rozwiązania dla zadania – znalazłeś ich znacznie więcej i były one bardziej kreatywne. Wystarczy ze w twoim otoczeniu będzie coś co utoruje cie na twórcze myślenie, coś co ułatwi ci wyobrażenie siebie jako twórczej osoby, wyróżniającej sie spośród innych i znacznie łatwiej będzie ci znaleźć kreatywne rozwiązania.

Kreatywność znacznie lepiej działa kiedy wydajemy się być zrelaksowani, mamy dobry nastrój , wtedy spoglądamy na sytuacje ze znacznie większej perspektywy i nie boimy się ryzyka.

Wpadamy na ciekawsze i bardziej twórcze pomysły kiedy jesteśmy odpreżeni.

Czyli wynikałoby z tego ze jeżeli wprawimy się w dobry nastrój to nasza kreatywność powinna wzrosnąć? A jak wprawić się w dobry nastrój – o tym tutaj.

Jak najlepiej wykorzystać torowanie w życiu codziennym ?

  • jeżeli chcesz wzbudzić w sobie kreatywność pomyśl o zawodzie który wymaga kreatywności – malarz, pisarz, muzyk – opisz zachowanie, styl życia, i wygląd. Badania mówią ze jeżeli utorujemy się na punka a nie na przykład na inżyniera – to dużo łatwiej będzie nam się tworzyło kreatywne treści. Działa dlatego ze odwołujemy się do stereotypów. Punk to anarchia a inżynier to logiczne i konserwatywne myślenie. Kilka ukierunkowanych myśli  na bardziej nieposłuszne i różniące się od innych podejście (punk) znacznie zwiększyło kreatywność.
  • Umieść w swoim otoczeniu obraz, tapetę na telefon która będzie ci przypominał o byciu innym niż wszyscy, wyłamywaniu sie z grupy, działaniu pod prąd –  to będzie kierunkowało cie na większą kreatywność. Takie jak  ten albo  ten:))- one rzeczywiście działają.
  • połoz ręce pod blatem stołu i próbuj niezauważalnie przyciągnąć go do siebie nie poruszając go. Wydaje się to być dziwna metoda ale działa. Jeżeli coś przyciągamy do siebie to zazwyczaj nam się podoba, chcemy to mieć bliżej siebie, jeżeli natomiast odpychamy, chcemy trzymać się z dala od tego przedmiotu. Przyciąganie będzie odpowiadało za lubienie, odpychanie za nielubienie. Tym gestem mówimy naszemu ciału ze akceptujemy otoczenie . To jest technika zmniejszania niepokoju, a także jak sie okazało zwiększania kreatywności. 

Podsumowując.

Warto pamiętać ze środowisko w którym żyjemy ma na nas ogromny wpływ. To czym się otaczamy-  tym się stajemy. Jeżeli chcemy pomóc sobie zdać egzamin, być bardziej kreatywnym warto otaczać się przedmiotami, i przebywać w otoczeniu które będzie nas torowało na pewne aspekty które ułatwia nam zdanie egzaminu lub stworzenie ciekawego, kreatywnego tekstu.

Skąd ja to wszystko wiem?

Dijksterhuis, A., & Van Knippenberg, A. (1998). The relation between perception and behavior, or how to win a game of trivial pursuit. Journal of personality and social psychology, 74(4), 865.

Holland, R. W., Hendriks, M., & Aarts, H. (2005). Smells like clean spirit: Nonconscious effects of scent on cognition and behavior. Psychological science, 16(9), 689-693.

Förster, J., Friedman, R. S., Butterbach, E. B., & Sassenberg, K. (2005). Automatic effects of deviancy cues on creative cognition. European Journal of Social Psychology, 35(3), 345-359.

Friedman, R. S., & Förster, J. (2002). The influence of approach and avoidance motor actions on creative cognition. Journal of Experimental Social Psychology, 38(1), 41-55.

Vohs, K. D., Mead, N. L., & Goode, M. R. (2006). The psychological consequences of money. science, 314(5802), 1154-1156.

Berkowitz L. The concept of aggressive drive: Some additional considerations. „Advances in Experimental Social Psychology”. 2, s. 301-27, 1965.